
Portal to gra FPS produkcji Valve Corporation. Niech nie zmyli was jednak jej gatunek – poza widokiem z pierwszej osoby i używaniem „broni” – nie ma ona wiele wspólnego ze znanymi nam strzelankami. Jest to bowiem bardzo rozbudowana gra logiczna. Fabuła przedstawia historię młodej pani naukowiec – Chell, która zmaga się ze złowieszczym komputerem na terenie gigantycznego ośrodka badawczego – Aperture Science Enrichment Center. Na początku otrzymuje pierwszą – i jedyną – „broń” w grze. Nie jest to jednak narzędzie do siania zagłady, lecz działko portalowe – umożliwia ono tworzenie na ścianach portali – niebieskiego i pomarańczowego, między którymi można się swobodnie przemieszczać. Umiejętne zastosowanie działka umożliwi nam dostawanie się na kolejne poziomy. Nie będzie to jednak tak proste jak się wydaje – czasami trzeba się porządnie nagłowić, by z powodzeniem przedostać się do punktu wyjścia z poziomu. Ciekawym elementem gry jest zastosowanie wielu zasad fizyki, m.in. zasady zachowania pędu, co umożliwia, przy odpowiednik układzie portali, przeskakiwanie na naprawdę duże odległości. Pewnego rodzaju utrudnieniem jest fakt, iż portale można stawiać jedynie na idealne płaskich i solidnych powierzchniach, takich jak stalowe ściany, sufit czy podłoga. Nad bezpieczeństwem gracza czuwa specjalny kombinezon, neutralizujący efekty upadków z dużych wysokości, czy też przypieczenie się na wiązce lasera. Mimo tego, że gra na pierwszy rzut oka wydaje się prosta i nieskomplikowana, przejście jej, czy to samotne, czy w trybie co-op zajmuje naprawdę dużo czasu. Polecam wszystkim fanom łamigłówek, którzy chętnie zagrali by w coś o bardzo ładnej oprawie audio i video.
No tags

USA od kilkudziesięciu lat znalazła się w poważnych ekonomicznych tarapatach. Sytuację tę wykorzystała Korea Północna, która przez brak środków zapobiegawczych i nieuwagę Stanów Zjednoczonych stała się mocarstwem i zaatakowała i podbiła niemal całą Amerykę Północną. Na podbitych terytoriach sformował się ruch oporu, bezwzględnie tępiony przez Koreańczyków, którzy w walce z nim stosują masowo represje wobec ludności cywilnej. Tak właśnie potoczyły się losy najpotężniejszego mocarstwa na świecie w wydanej przez THQ grze Homefront. Doskonała grafika, świetne efekty specjalne i dobrze dobrana oprawa dźwiękowa sprawiają, że gra się bardzo przyjemnie. Minusem tej pozycji jest kampania, która, mimo że widowiskowa, jest strasznie liniowa i niewiarygodnie krótka. Przejście jej na średnim poziomie trudności nie zajmie graczowi nawet 10 godzin. Na szczęście na kampanii gra się nie kończy – niebywałym atutem Homefronta jest bardzo rozbudowany i dopracowany w szczegółach tryb multiplayer. Mamy tam do wyboru kilka trybów gry, pełen arsenał znany z czasów obecnych, unowocześniony jednak m.in. o drony – małe roboty sterowane zdalnie, mające za zadanie wspieranie zmagań żołnierzy. Mamy także możliwość zasiąść za sterami kilku rodzajów maszyn bojowych, w tym czołgów, transporterów opancerzony czy śmigłowców rozpoznawczych i szturmowych. Całość prezentuje się nad wyraz ciekawie i z pewnością zapewni długie dni pasjonującej rozrywki.
No tags

Stalker: Cień Czarnobyla to nietypowy FPS z elementami RPG wydana w 2007 roku przez THQ. Za produkcje odpowiedzialne jest ukraińskie studio GSC Game World. W grze wcielamy się w postać stalkera – śmiałka szukającego artefaktów i radzącego sobie z przeciwnościami losu w Zonie – strefie wokół Czarnobyla, miasta leżącego na Prypeci, w którym w 1986 roku doszło do uszkodzenia reaktorów radzieckiej elektrowni atomowej, czego skutki można tam odczuć do dziś. Fabuła przedstawia nam krótką historię tego miejsca – w 2006 roku doszło do ponownej eksplozji, która zapoczątkowała mutacje wśród ludzi i zwierząt. Krążyły pogłoski, że wybuch ten był wynikiem tajnych eksperymentów. Po dwóch latach dochodzi do kolejnej eksplozji, po której w okolicy, szczelnie otoczonej kordonem wojska, zaczynają zjawiać się stalkerzy. Nasz bohater, w niewytłumaczalny sposób przeżył wypadek, przypłacił go jednak amnezją. Jedyne, co pamięta, to „Zabić Streloka” – taka informację może znaleźć w swoim PDA na początku gry. Rozgrywka odbywa się w trybie FPS, pewnymi elementami RPG są m.in.: możliwość dokonywania zakupów, rozbudowane zarządzanie ekwipunkiem i ulepszanie broni . Gra posiada niezwykła oprawę graficzną i dźwiękową, które budują niesamowity klimat strefy skażonej promieniowaniem radioaktywnym. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów rozbudowanych strzelanek i wizji nuklearnej zagłady!
No tags

Battlefield: Bad Company 2 to świetna gra FPS produkcji Digital Illusions. Mimo, iż należy do serii Battlefield, nie ma z nią wiele wspólnego. Wersja multiplayer co prawda istnieje, ale nie jest ona głównym elementem gry. W serii Bad Company(której pierwsza część była dostępna tylko na konsole) największą uwagę skupiono na rozgrywce dla jednego gracza. Fabuła wprowadza nas początkowo w czasy drugiej wojny światowej, gdzie jako amerykański żołnierz służb specjalnych uczestniczymy w tajnym projekcie o kryptonimie Aurora. Po prologu wracamy do czasów współczesnych, gdzie zajmiemy się ponownym uzyskanie planów tego programu i odbiciem go z rąk obcych wywiadów. Zadanie to powierzono 222-giemu Batalionowi, czyli tzw. Bad Company. Większość jej członków znalazło się w niej za karę, np. szeregowy Preston Marlowe przypadkowo uszkodził limuzynę generała, a szeregowy Terrence Sweetwater został oskarżony o wprowadzenie wirusa do wojskowej bazy danych. Dowódca, sierżant Samuel Redford trafił do kompanii dobrowolnie, w celu szybszego udania się na emeryturę. Najciekawszym i najbardziej indywidualnym aspektem gry sa cut-scenki, a właściwie dialogi. Wiele z nich jest zabawnych, część prześmiewa nawet konkurencję: m.in.: „skutery śnieżne są dla mięczaków” lub „Jeśli teraz się nie zdecydujemy, wyślą jakichś gości z oddziałów specjalnych, z pedalskimi kardiomonitorami przy spluwach” nawiązujące pośrednio do głównego konkurenta gry – Call of Duty Modern Warfare 2. W głosy bohaterów w grze wcielili się znani aktorzy – polska wersja zawiera dialogi m.in.: Cezarego Pazury, Mirosława Baki, czy Mirosława Zbrojewicza.
No tags

Half-life to kultowy FPS wyprodukowany w 1998 roku przez Valve Corporation. Opowiada on historię naukowca, Gordona Freemana, pracującego w tajnej bazie Black Mesa Research Facility. W wyniku wypadku w trakcie przeprowadzania jednego z eksperymentów, część naukowców zostaje zmutowana z potworami, nad którymi trwały prace badawcze. Kolejnym problemem stają się kosmici, którzy znaleźli bramę między wymiarami, otwartą przez wspomniany wypadek. Do bazy zostaje też przysłany oddział specjalny komandosów, którzy mają za zadanie zniszczyć najeźdźców i wszystkich pozostałych przy życiu świadków. W celu przetrwania, nasz bohater musi wywalczyć sobie drogę do wyjścia, ścierając się z kosmitami i wojskiem. Wciągająca fabuła, bardzo dobra, jak na ówczesne standardy grafika i świetna oprawa dźwiękowa, nadają rozgrywce niesamowity klimat. Do dyspozycji gracza twórcy oddali wiele rodzajów broni, takie jak standardowe pistolety maszynowe i rewolwery, czy też działa gausa, będące efektem tajnych badań w bazie. Najciekawszymi elementami uzbrojenia są jednak małe drapieżne żyjątka, zwane Snarkami, które rzucają się przeciwnikowi na twarz i zjadają jego mózg, a także łom – który stał się ikoną gry, ze względu na bardzo małą liczbę amunicji, co zmusza nas do częstego jego używania. Do gry Half-life powstało wiele modyfikacji, w tym najbardziej znana gra multiplayer FPS – Counterstrike .
No tags

Call of Juarez to jedna z najlepiej się sprzedających polskich gier wszechczasów. Ten wyprodukowany przez Techland FPS sprzedano już w prawie milionie kopii. Czemu zawdzięcza swą popularność? Z całą pewnością jej atutem jest fakt, że akcja gry mieści się na dzikim zachodzie. Zamiast pojazdów, do dyspozycji gracza są konie i dyliżansy, zamiast karabinków szturmowych obsługujemy łuk i strzelbę winchester, a nowoczesne glocki czy drugowojenne lugery zastępuje nam rewolwer colta! Kolejnym aspektem jest bardzo ładna oprawa graficzna, jak na grę wydaną w 2006 roku, niczym nie odbiega od konkurencji z zachodu. Gracz steruje poczynaniami dwóch osób – niewinnie oskarżonego o zabójstwo rodziców Billy’ego „Świecy” Mendozy i pastora Raya McCalla, stryja Billy’ego, którego celem jest dopadnięcie domniemanego zabójcy brata. Dalszy część historii naprawdę wciąga – czy gramy jako skradający się młodzieniec z bronią palną, łukiem i biczem w ręku, czy też jako duchowny stróż prawa z rewolwerem i Biblią służącą za broń będziemy mieli sporo okazji do dobrej zabawy na opanowanym przez bezprawie dzikim zachodzie. Całości rozgrywki towarzyszy przyjemna i dobrze dopasowana oprawa dźwiękowa, a także ciekawe dialogi, które dodadzą smaczku i sprawią, że nawet cut-scenki nie będą nas nudzić!
No tags